poniedziałek, 10 marca 2014

2. Elfem być...

"Elfem być" to cykl, który podzielony jest na sześć części, każda z nich zawiera jeden wiersz Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej, a pod nim fragment mojego tekstu, który wzorowany jest na tym właśnie wierszu. Całość tworzy krótką historię miłosną.


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Miłość

Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie. 
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym. 
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

K. G.

     Widziała jak rozmyślał. Uparcie, burzliwie i skrycie. Spoglądając przez okno na zalaną słonecznym płomieniem drogę, kwiaty rosnące w jej ogrodzie i tamten wiecznie zielony las.
     "Przecież mnie kochasz?" - myślała i chciała, aby tak nadal było. Chciała słyszeć te dwa magiczne słowa każdego ranka, każdego wieczora. I sama też chciała je wypowiadać. Chciała kłaść się spać i mieć je wypisane na ustach, i chciała budzić się, otwierać usta, a te słowa wydostające się z nich, tańczyłyby najpiękniej, jak to tylko możliwe, w każdym kącie ich wspólnego pokoju.
     Przyglądała mu się jak się śmiał, ale nie śmiały się oczy. Nigdy. Bo oczy przecież nie potrafią kłamać... 
     Czuła, że coś jest nie tak. Bardzo. Bardzo. Bardzo nie tak. Czuła, że tkwi w tym jakaś obłuda. Ale to niemożliwe przecież, aby ktoś taki jak on mógł kłamać! A może...? 
     Wyszła przed dom, zaczerpnęła nowego, chłodnego, orzeźwiającego oddechu i po raz ostatni, po raz kolejny, po raz ostatni zobaczyła ich dwoje, unoszących się na niebieskich obłokach. Zobaczyła siebie. Siebie i jego. Ona się uśmiechała, uśmiechem zeszłego lata. A on szeptał jej coś do ucha. Z początku nie mogła przypomnieć sobie co to takiego było. Wtem zobaczyła jak oczy jej lśnią; po trosze dziwnym, po trosze magicznym światłem. I przypomniało się jej. 
     Mówił, że ona jest dla niego całym światem. 

     A potem stało się. Zostawił ją.   

13 komentarzy:

  1. Znam ten wiersz i lubię. Fajny miałaś pomysł z tym własnym tekstem. Pomysłowo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam tego wiersza, ale pomysł ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł - proszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za miesiąc następny post tego typu. ;)

      Usuń
  4. Kobieto, napisz Ty jakieś opowiadanie! Piszesz świetnie i z chęcią bym przeczytała coś dłuższego Twojego. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje opowiadanie się właśnie pisze. :D Jak mówiłam, Tobie na pewno wyślę jeśli kiedykolwiek cośkolwiek stworzę. :P

      Usuń

Drogi czytelniku!
Skoro tu dotarłeś, to znaczy (mam nadzieję), że przeczytałeś post powyżej i wiesz co komentujesz.
Proszę o zachowanie kultury.
Będzie mi bardzo miło jeśli co do treści komentarza trochę się wysilisz. :)
Twojego bloga także odwiedzę i jeśli przypadnie mi do gustu – pozostawię po sobie ślad.
Jeśli masz do mnie jakieś pytanie, to śmiało pytaj.
Kontakt: kinga_godowska@wp.pl lub kinga.godowska@vp.pl
Dziękuję za wszystkie komentarze!